Rivendell to strona o elfach, stworzona specjalnie z myślą o ich miłośnikach. Można tu znaleźć teksty o historii elfów, pierwszej, drugiej, trzeciej i początkach czwartej ery, jesat dokładnie omówione pisamo Tengwar i Cirth, którego można się nauczyć, Jest bowiem podany dokładny opis wszystkich liter, który można zastosować do pisania. Oprócz tego na stronie są opisy kompletnych ubiorów i strojów elfich, tłumaczenia z filmu władca pierścieni, a także z rozszerzonej wersji DVD -każde słowo jest dokładnie przetłumaczone. W księdze siedzib są opisy wielu tolkienowskich miejsc, takich jak Rivendell, Gondolin, Lothlorien, Mroczna Puszcza, Tirion i innych, a także opisy wielu znakomitych elfów, takich jak Feanor, Legolas, Galadriel, Arwena, Fingolfin, Finrod Felagund, Haldir. Spokojnie możecie opanować podstawy języków Quenya i Sindarin przez zapoznanie się z tekstem na ich temat, z Władcy Pierścieni wypisane są wszystkie przykłady tych dwóch elfich języków.



Dziedziniec
Biblioteka
Zaprzyjaźnione

Księga Historii


Quenta Silmarillion - Turin Turambar

Po bitwie Nirnaeth Arnoediad nastały niespokojne czasy, więc żona Hurina, Morwena, wysłała swego syna, Turina, do Doriathu, a sama pozostała wraz z córką Nienor w Hithlumie. Thingol przyjął Turina i młodzieniec rósł w Doriath aż do czasu, gdy pokłóciwszy się z Saerosem i niejako spowodowawszy jego śmierć, uciekł poza Obręcz. Król wysłał na poszukiwania Belega, przyjaciela Turina, lecz on odnalazł go dopiero po roku. Turin został wodzem bandy rozbójników i choć Beleg namawiał go do powrotu, ten odmówił. Polecił przyjacielowi, by go szukał na Amon Rudh. Tak się rozstali.
Człowiek zamieszkał wraz z kompanią w jaskini w Amon Rudh, gdyż oszczędzili krasnoluda Mima, do którego ona należała. Mim musiał go przyjąć. Tam też odnalazł Turina Beleg, który przekazał wiadomości Thingolowi i powrócił do przyjaciela. Jednak Morgoth dowiedział się, gdzie przebywa kompania. Orkowie złapali Mima, a ten, znów za darowanie życia, wskazał im drogę do jaskiń. Nocą zaatakowali. Pojmali Turina, resztę zabili. Tylko Beleg przeżył i od razu wyruszył na ratunek przyjacielowi. Po drodze dołączył do niego Gwindor. Razem uratowali Turina, lecz ten, myśląc, że to ork, zabił Belega. Kiedy spostrzegł powalonego przyjaciela, oniemiał ze zgrozy.
Długo nie mógł się otrząsnąć, aż Gwindor poprowadził go do Eithel Ivrin, a później do Nargothrondu. Tam Turin zyskał przychylność króla Orodretha, a jego sczerniały od krwi Belega miecz przekuto. Jego samego nazwano Mormegilem - Czarnym Mieczem. Aż pewnego dnia Morgoth zaatakował Nargothrond.
Elfowie walczyli mężnie, ale siły wroga były liczniejsze. Poległ król i Gwindor. W czasie walki do królestwa dostał się smok Glaurung, który niszczył je ogniem. Turin chciał z nim walczyć, ale smok czarował go spojrzeniem, póki nie skończył. Długo błąkał się Turin po napaści na Nargothrond. Szukał matki i siostry w Dor-lominie, jednak one przeniosły się do Doriathu dużo wcześniej. W końcu człowieka przygarnął Lud Halethy w lesie Brethil. Turin przyjął tam nowe imię - Turambar.
W międzyczasie Morwena i Nienor, wraz z Mablungiem, wyruszyły na poszukiwania Turina do Nargothrondu. Tam Glaurung wypełnił powietrze trującymi gazami, konie poniosły, Morwena zniknęła, a Nienor pod wpływem wzroku smoka straciła pamięć. Znalazł ją Turambar i nazwał Niniel. Po jakimś czasie pobrali się. Wtedy też do Brethilu zbliżył się Glaurung , który dowiedział się o kryjówce Turina. Turambar wyruszył, by go zabić. Wbił mu miecz w brzuch , a smok raniony spalił wszystko naokoło . Człowiek wyrwał miecz, jednak krew smoka poparzyła mu rękę trucizną, a wzrok obalił na ziemię.
Tak zastała go Niniel, która podążyła za ukochanym. Smok przed śmiercią wyjawił jej prawdziwe imię i Niniel przypomniała sobie swoje poprzednie życie . Pożegnała Turina i rzuciła się w przepaść. Tymczasem Turin ocknął się i zaczął jej szukać. Kiedy Brandir, człowiek z Ludu Halethy, wyjawił mu wszystko, Turambar w szale zabił go , później zaś rzucił się na własny miecz, przepełniony zgrozą dla swoich uczynków. Usypano mu kurhan, na którym widnieją słowa: 'Turin Turambar dagnir Glaurunga, Nienor Niniel'. Nikt nie wie, dokąd wody poniosły ciało Nienor.

Quenta Silmarillion - Zniszczenie Doriathu

W rok po śmierci Turina Morgoth wypuścił Hurina, jego ojca, na wolność. Chciał, by ten wskazał mu drogę do ukrytych królestw Elfów. Hurin udał się najpierw do Gondolinu, ale nie został wpuszczony. W nocy miał sen i zaraz następnego dnia wyruszył do lasu Brethil. Przy kurhanie syna odnalazł żonę, Morwenę. Siedzieli razem aż do zachodu słońca, później Morwena umarła, a mąż dopisał: 'Tu spoczywa też Morwena Eledhwen'. Następnym celem człowieka został Nargothrond. Tam Hurin spotkał Mima, który po śmierci Glaurunga zajął ruiny i każdego dnia liczył swoje bogactwa. Hurin zabił krasnoluda i, wziąwszy tylko jeden klejnot, udał się w stronę Doriathu. Strażnicy powiedli go przed oblicze Thingola. Hurin rzucił mu pod nogi klejnot, a był to naszyjnik Nauglamir, i podziękował za opiekę nad rodziną. Dopiero Meliana zdjęła z niego czar Morgotha, a on oddał naszyjnik królowi i odszedł. Thingol tymczasem zapragnął dodać do naszyjnika Silmaril. Zlecił to krasnoludom przebywającym w Doriath. Ci, zafascynowani klejnotami, zapałali chęcią posiadania ich, a kiedy Thingol przejrzał ich zamiary, zabili go i uciekli z nimi. Elfowie ścigali ich, tak, że niewielu powróciło do domów, a ci, którym się to udało, poprzekręcali fakty i w niedługim czasie wyruszyła zbrojna wyprawa przeciwko Doriathowi. Meliana, nie mogąc znieść utraty męża, powróciła do Amanu. Z jej odejściem zniknęła także Obręcz i królestwo otwarło swe granice. Krasnoludy weszły bez przeszkód do Menegrothu i splądrowały go. Beren, zawiadomiony jeszcze przez Melianę, z synem Diorem wyruszył na pomoc. Żaden z krasnoludów nie przeżył. Beren odebrał też Silmaril. Dior pozostał w Doriath, a po wielu latach przyniesiono mu Silmaril na znak, że Beren i Luthien odeszli. Wtedy też synowie Feanora napadli na królestwo, gdyż dowiedzieli się, że Dior ma Silmaril. Nie zdobyli go jednak, bo córka Diora, Elwinga, uciekła z nim. Doriath został całkowicie zniszczony.

Quenta Silmarillion - Tuor i upadek Gondolinu

Riana, żona Huora, w roku Bitwy Nieprzeliczonych Łez urodziła syna, Tuora. Gdy chłopak dorósł, Ulmo wybrał go na narzędzie własnych zamysłów. Poprowadził go do Nevrastu i tam ukazał mu się. Polecił, by szukał Gondolinu. Tuor, wraz ze znalezioną tarczą, kolczugą, mieczem i hełmem udał się w drogę. Spotkał Voronwego, elfa z Gondolinu, który poprowadził człowieka do bram Ukrytego Królestwa. Tuora zaprowadzono przed oblicze Turgona. Człowiek ostrzegł władcę, że wkrótce spełni się Wyrok Mandosa i poprosił, by opuścił on miasto i pospieszył ku morzu. Turgon jednak urósł w dumę i odrzucił wezwanie Valara. Ale w obawie przed zdradą kazał zawalić jedno z wejść do miasta. Tymczasem lata mijały, Nargothrond upadł, Doriath został zniszczony. Tuor zakochał się z wzajemnością w Idril i wyprawiono huczne wesele. Po raz drugi złączone zostały losy Elfów i ludzi. Tylko Maeglin nienawidził Tuora, gdyż sam kochał księżniczkę. Następnej wiosny urodził się Tuorowi syn, Earendil Półelf. Idril, przeczuwając coś złego, poleciła wybudować tajemną drogę ucieczki i dopilnowała, by tylko zaufani o niej wiedzieli. Tymczasem Maeglin został złapany przez orków, i, bojąc się tortur, wyjawił im wszystko o Gondolinie. Morgoth zaatakował miasto. Atak był zbyt nagły, by się bronić. Turgon zginął pod gruzami wieży, Tuor zabił Maeglina, po czym skrzyknął niedobitków i uciekli drogą Idril. Jednak tam też nie było bezpiecznie - na ścieżce czekali orkowie z Balrogami. Gdyby nie orły, uciekinierzy zginęliby. W końcu ocaleni dotarli do Krainy Wierzb, Nan-tathren. Tam zaleczyli swoje rany. Po jakimś czasie dopiero dotarli do zatoki Balar, gdzie połączyli się z gromadką Elwingi, która uciekła z Doriathu. Lud Elfów zaczął się rozrastać, dołączyli do niego żeglarze Cirdana, którzy nauczyli ich pływać i budować statki. Ulmo próbował wstawić się za nimi u reszty Valarów, jednak nic nie wskórał. Mędrcy mówili, że tylko ktoś, kto sam przybyłby do Amanu, mógł błagać o łaskę. Tymczasem Tuor, czując już brzemię starości, zbudował statek, zabrał Idril i razem pożeglowali na Zachód. Powiadają, że jako jedyny człowiek został on zaliczony do Noldorów, których tak ukochał.

Quenta Silmarillion - Podróż Earendila i Wojna Gniewu

Earendil pojął za żonę Elwingę, która urodziła mu Elrosa i Elronda. Często wypływał w morze, by odszukać rodziców i wyjednać u Valarów łaskę dla Śródziemia. Z pomocą Cirdana wybudował statek, 'Vingilota', i na nim samotnie płynął na poszukiwania. Tymczasem na Elfów z Wybrzeża napadli synowie Feanora, Maedhros i Maglor, bo dowiedzieli się, że Elwinga żyje i ma Silmaril. Nieliczni ocaleni z tej rzezi schronili się na wyspie Balar, Elwinga skoczyła z klejnotem do morza, a jej synów wziął do niewoli Maglor. Ulmo nie dał jej jednak zginąć, przemienił ją w ptaka i tak doleciała do statku męża, z Silmarilem na piersi. Razem postanowili płynąć na Zachód. W końcu, omijając wszystkie pułapki, dotarli do Valinoru. Earendil sam poszedł wgłąb kraju i na zwołanej naradzie poprosił Valarów o łaskę. Jego prośba została wysłuchana, a gdy wraz z żoną stawili się ponownie przed Potęgami, zdecydowali, że chcą należeć do Pierworodnych, gdyż żaden śmiertelnik nie miał wstępu do Nieśmiertelnych Krain. Potem Valarowie pobłogosławili 'Vingilota' i odtąd codziennie można go było zobaczyć na niebie, z Earendilem przy sterze i Silmarilem na jego czole.
Kiedy statek po raz pierwszy pojawił się na niebie, ludzie uznali go za znak i nazwali Gil-Estel, Gwiazda Nadziei. Tymczasem Valarowie wydali wojnę Morgothowi. Przypłynęli z Amanu na czele armii Zachodu i rozgromili siły Zła, a samego Morgotha spętali i odrąbali mu stopy. Dwa pozostałe Silmarile z jego korony przeszły pod pieczę Eonwego, ale znów zgłosili do nich pretensje Maedhros i Maglor. Eonwe odpowiedział im, że przez swoje czyny już dawno stracili swoje prawa do klejnotów, ale oni, nie słuchając go, ukradli je nocą. Jednak herold Manwego miał rację. Silmarile parzyły braci w ręce, przez co Maedhros rzucił się w przepaść z klejnotem, a Maglor wrzucił swojego Silmarila do morza. Tak Silmarile znalazły się w powietrzu, w ziemi i w wodzie. Po Wojnie Gniewu wielu Elfów powróciło do Valinoru, a Valarowie przebaczyli im wszystkie winy. Tak klątwa została zdjęta z Noldorów. Morgotha zaś Valarowie wyrzucili poza mury Świata, lecz kłamstwa przez niego posiane nigdy nie dadzą się całkowicie wyplenić.

Akallabeth - Upadek Numenoru

Po usunięciu Morgotha ze świata Valarowie postanowili nagrodzić trzy szczepy ludzkie, które walczyły po ich stronie. Dali im dłuższe życie, duże umiejętności i własną wyspę - kraj, Numenor. Pierwszym jego królem został Elros i gdy Śródziemie cofało się w rozwoju, wyspa rozkwitała. Jej mieszkańcy ukochali morze. Potęgi zabroniły im wypływania za daleko na Zachód, więc żeglowali na Wschód. Nauczyli ludzi w Śródziemiu wielu pożytecznych rzeczy, z biegiem lat jednak przestało im to wystarczać. Zapragnęli pływać także na Zachód, a w ich sercach narastał bunt. Manwe, dowiedziawszy się o tym, wysłał posłów do króla Atanamira, bezskutecznie. Za panowania jego syna, Ankalimona, wyspa podzieliła się na Ludzi Króla -tych, którzy odsunęli się od Eldarów i Valarów, i Wiernych - Elendilich, Przyjaciół Elfów. Na razie żadne z tych stronnictw nie łamało zakazu Valarów. Bali się tylko śmierci, a skoro nie wolno im było żeglować na Zachód, zapragnęli władzy w Śródziemiu. ściągali haracze od tamtejszej ludności, zamiast pomagać i uczyć. Na wyspie zaś dwudziesty drugi król, Ar-Gimilzor, zakazał jakichkolwiek kontaktów z Elfami, bo uważał ich za szpiegów Valarów. Zarzucono wszystkie tradycje i zakazano używania elfich języków. Było coraz gorzej. Dwudziesty czwarty król, Ar-Farazon, był najpotężniejszy z wszystkich władców. Chciał zapanować w Śródziemiu. Tymczasem rozpanoszył się tam Sauron, uczeń i sługa Morgotha. Nienawidził on Numenoryjczyków i atakował ich twierdze na Wybrzeżu. Farazon pożeglował więc na Wschód i Sauron, widząc jego potęgę, ukorzył się przed nim. Król zabrał go ze sobą na wyspę jako zakładnika, a tam Sauron zyskał na niego wielki wpływ. Dla Wiernych nastały ciężkie czasy, gdyż Farazon zaczął składać ofiary Morgothowi i nawet wybudował mu świątynię w miejsce tej Iluvatara. A przewodzili im Amandil, jego syn Elendil i jego synowie Isildur i Anarion. W końcu doszło do tego, że król postanowił zaatakować Valarów, oczywiście za namową Saurona. Amandil dowiedział się o tym i kazał swojej rodzinie i zaufanym przyjaciołom czekać na statkach, a sam popłynął prosić Potęgi o pomoc, jak niegdyś Earendil. To nie powstrzymało szalonego króla. Flota numenorejska ruszyła i następnego dnia dotarła do Amanu. Kiedy Farazon postawił stopę na ladzie, Iluvatar ukazał swą moc. Aman i Eressea zostały przeniesione poza granice swiata, morza między nimi a Numenorem spłynęły w otchłań, pochłaniając także królewską flotę, a sama wyspa została zniszczona. Zagładę przeżyli tylko Wierni, których statki zostały przez Valarów wyrzucone na brzeg Śródziemia, także ukształtowanego na nowo. Sauron, którego duch przeżył Zagładę, powrócił do Mordoru i tam dalej knuł swoje plany. Później wielu ludzi szukało drogi do Nieśmiertelnych Krain, jednak tylko Eldarom wolno było tam płynąć, jeśli świat ich znużył.

Pierścienie Władzy i Trzecia Era, w której kończą się te opowieści

W Beleriandzie Saurona zwano Gorthaurem. Ukrywał się on w swojej wieży Barad-dur, w Mordorze. Oprócz niego w Śródziemiu pozostali jeszcze Elfowie w Lindonie, pod wodzą Gil-galada, i w Eregionie. Trwał pokój, ale Gorthaur nie próżnował. Wkupił się w łaski Noldorów z Eregionu, a oni, pod jego nadzorem, utworzyli cudowne rzeczy, w tym Pierścienie Władzy. Sauron natomiast potajemnie wykonał Pierścień Jedyny, rządzący pozostałymi. Z jego pomocą mógł czytać myśli noszących pozostałe pierścienie. Noldorowie jednak wyczuli podstęp i uciekli, zabierając Trzy, najpotężniejsze: Naryę, Nenyę i Vilyę.
Sauron zdołał zabrać pozostałe. I tak siedem trafiło do krasnoludów, a dziewięć w ręce ludzi. Ludzie noszący je stali się Nazgulami, Upiorami Pierścienia. Doszło do tego, że tylko w Lindonie nie panował jeszcze Sauron. Później jednak został on zabrany do Numenoru, a gdy powrócił, władza Gil-galada znacznie się poszerzyła. Także ocaleni Isildur i Anarion założyli Gondor i Arnor, ze stolicą w Osgiliath, wznieśli również wieżę Orthanc w Isengardzie.
Sauron zaatakował Gondor. Wtedy Elendil i Gil-galad zawiązali Ostatni Sojusz i pokonali wroga, a Isildur odrąbał mu Pierścień z ręki i zabrał go dla siebie. Wkrótce Pierścień spowodował jego śmierć, a sam zaginął. Na jakiś czas zapanował pokój.
Elfowie skupili się w dwóch miejscach: Rivendell i Lothlorien. Władcy tych krain posiadali po jednym z Trzech: Elrond - Vilyę, a Galadriela - Nenyę. Tymczasem Sauron schronił się w Mrocznej Puszczy, w Dol Guldur, i tam rósł w siłę. Wtedy też do Śródziemia przybyli Istari - Curunir (Saruman), Mithrandir (Gandalf) i inni. Zwołano Białą Radę i Gandalf nalegał na atak, póki Sauron szuka Jedynego, Saruman natomiast zapragnął dorównać Nieprzyjacielowi i odnaleźć Pierścień dla siebie. Zaatakowano Dol Guldur, ale za późno - Sauron zbiegł do Mordoru, a Saruman zamknął się w Isengardzie. Żaden nie wiedział, że Jedyny został już dawno znaleziony przez Smeagola, a potem przez niziołka, który zabrał go ze sobą do kraiku Shire. Tam znalazł go Gandalf i otoczył kraj niziołków opieką. Wkrótce potem wybuchła wojna.
Hobbit Frodo zdołał zniszczyć Pierścień i Sauron został pokonany. Dokładnie opowiada o tym "Władca Pierścieni". Wtedy ujawnił się też Pierścień Narya, noszony przez Gandalfa. Po zwycięstwie wszystkie Pierścienie Władzy straciły swoją moc, nastał czas panowania ludzi i uwiądu Elfów. Ostatni z tego plemienia opuścili brzegi Śródziemia statkami z Mithlondu, Szarych Przystani. Taki jest koniec Eldarów w Śródziemiu.




Przyjaciele Elfów
Toplisty
Kontakt
Fanuilos: fanuilos@wp.pl