Rivendell to strona o elfach, stworzona specjalnie z myślą o ich miłośnikach. Można tu znaleźć teksty o historii elfów, pierwszej, drugiej, trzeciej i początkach czwartej ery, jesat dokładnie omówione pisamo Tengwar i Cirth, którego można się nauczyć, Jest bowiem podany dokładny opis wszystkich liter, który można zastosować do pisania. Oprócz tego na stronie są opisy kompletnych ubiorów i strojów elfich, tłumaczenia z filmu władca pierścieni, a także z rozszerzonej wersji DVD -każde słowo jest dokładnie przetłumaczone. W księdze siedzib są opisy wielu tolkienowskich miejsc, takich jak Rivendell, Gondolin, Lothlorien, Mroczna Puszcza, Tirion i innych, a także opisy wielu znakomitych elfów, takich jak Feanor, Legolas, Galadriel, Arwena, Fingolfin, Finrod Felagund, Haldir. Spokojnie możecie opanować podstawy języków Quenya i Sindarin przez zapoznanie się z tekstem na ich temat, z Władcy Pierścieni wypisane są wszystkie przykłady tych dwóch elfich języków.



Dziedziniec
Biblioteka
Zaprzyjaźnione

Śluby Eldarów


Śluby Elfów musiały być niesamowitym wydarzeniem, w końcu dwie kochające się osoby wiązały się ze sobą na wiele lat. Elfowie pobierali się najczęściej po ukończeniu 50 lat, choć zdarzało się, że niektórzy z nich czekali z decyzją i 500 lat. Zawierali małżeństwo raz na całe życie, z wolnej woli i miłości, a wkrótce po tym rodziły się dzieci ('wkrótce' według elfiej miary, jako że dla ludzi ten czas mógł być zaskakująco długi).

Eldarowie mogli wybrać swoją drugą połowę nawet jako dzieci, i tak działo się w czasach pokoju. Jednak nie zawsze dana osoba odwzajemniała miłość; bywało też, że jedną osobę uwielbiał tłum Eldarów płci przeciwnej.

Mimo pragnienia małżeństwa i odpowiedniego wieku zaręczyny czekały na decyzję rodziców. Kiedy zostały ogłoszone, odbywało się spotkanie dwóch domów, a narzeczeni wymieniali się srebrnymi pierścionkami. Zgodnie z prawem Eldarów, zaręczeni byli zobowiązani do zostania ze sobą przez rok, a często dłużej. W tym czasie można było unieważnić zaręczyny i publicznie zwrócić pierścionki, te zaś nigdy nie były używane później. Takie było prawo, jednak rzadko się to zdarzało, bowiem Elfowie nie podejmowali tak ważnych decyzji lekkomyślnie. Elfowie też chętnie i często łączyli się między szczepami.

Po zaręczynach był czas na zapowiedź daty ślubu, kiedy rok już minął. Wtedy znów oba domy spotykały się, tym razem, aby świętować małżeństwo. Matka panny młodej i ojciec pana młodego łączyli ręce pary i błogosławili im. Wzywano na świadków Vardę i Manwëgo, a ponadto Eru. Zaręczeni zwracali sobie srebrne pierścionki i przechowywali je pieczołowicie. Zamiast nich wymieniali się złotymi obrączkami, które nosili na prawej ręce.

Pomiędzy Noldorami był także zwyczaj, iż teściowa powinna ofiarować synowej klejnot w formie naszyjnika, a teść powinien ofiarować podobny dar zięciowi. Te dary były czasem wręczane przed uroczystością - jak np. dar Galadrieli dla Aragorna (ponieważ Galadriela zajęła miejsce matki Arweny). Ceremonia nie była jednak konieczna do zawarcia małżeństwa, a jedynie wyrażała łaskawość przyszłych rodziców.

Stereotyp strasznej teściowej u Eldarów zupełnie nie występuje - teściowe były uczynne i pomocne, ale nie wścibskie. Często pomagały młodym małżonkom w przyzwyczajaniu się do nowych obowiązków, ale potem wycofywały się widząc, że nie są już aż tak potrzebne.

Jeżeli żenił się wódz, jego rękę z ręką wybranki łączył albo przyjaciel, albo wódz sąsiedniego plemienia (jeżeli plemiona te były w przyjacielskich stosunkach).

Mówiąc o ślubach, nie można pominąć kwestii rozejścia się małżonków.
U Eldarów małżeństwo było nierozerwalne. Nigdy nie potrzebowali oni żadnego prawa, które ustalałoby jego trwanie. Jednak dla przypadku Miriel, której dusza nie chciała wrócić do ciała, i Finwego, ojca Fëanora, zwrócono się do Manwego. Oto prawo, które ogłosił:

"Pierworodny może pojąć tylko jedną żonę i nie mieć innej w swym życiu, dopóki trwa Arda. Lecz to prawo nie uwzględnia śmierci. Przeznaczenie jest jedno i takie prawo ustanowił Iluvatar:
Jeśli dusza żony lub męża opuści swe ciało i postanowi zostać w komnatach Mandosa, żyjący może wziąć sobie następną żonę. Lecz jest to tylko możliwe, kiedy związek zostanie rozwiązany na zawsze. Dlatego, to, które zostanie w komnatach Mandosa, musi pozostać tam do końca Ardy i nigdy nie obudzi się w cielesnej formie. Nikt wśród Quendich nie może posiadać dwóch żon w jednym życiu i przebudzeniu. Żyjący nie może ze swojej woli ograniczać ducha drugiego - męża lub żony, poprzez udanie się do Mandosa, zatem unia może zostać rozerwana tylko za obopólną zgodą. I po uzyskaniu tej zgody, musi minąć dziesięć Valaryjskich lat, aby Mandos to potwierdził. W tym czasie można unieważnić zgodę, lecz kiedy Mandos potwierdzi ją, a żyjący poślubi następną żonę, będzie to nieodwołalne do końca Ardy."



Przyjaciele Elfów
Toplisty
Kontakt
Fanuilos: fanuilos@wp.pl