Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Rivendell to strona o elfach, stworzona specjalnie z myślą o ich miłośnikach. Można tu znaleźć teksty o historii elfów, pierwszej, drugiej, trzeciej i początkach czwartej ery, jesat dokładnie omówione pisamo Tengwar i Cirth, którego można się nauczyć, Jest bowiem podany dokładny opis wszystkich liter, który można zastosować do pisania. Oprócz tego na stronie są opisy kompletnych ubiorów i strojów elfich, tłumaczenia z filmu władca pierścieni, a także z rozszerzonej wersji DVD -każde słowo jest dokładnie przetłumaczone. W księdze siedzib są opisy wielu tolkienowskich miejsc, takich jak Rivendell, Gondolin, Lothlorien, Mroczna Puszcza, Tirion i innych, a także opisy wielu znakomitych elfów, takich jak Feanor, Legolas, Galadriel, Arwena, Fingolfin, Finrod Felagund, Haldir. Spokojnie możecie opanować podstawy języków Quenya i Sindarin przez zapoznanie się z tekstem na ich temat, z Władcy Pierścieni wypisane są wszystkie przykłady tych dwóch elfich języków.



Dziedziniec
Biblioteka
Zaprzyjaźnione

Zbroja


Dla elfów ze Śródziemia nie istnieje nic piękniejszego od form stworzonych przez naturę. Swą inspirującą miłość do drzew, roślin i kwiatów przelewali w projekt każdego przedmiotu, jaki wychodził z ich rąk: od tkanin i mebli, po architekturę, oręż i zbroję. Zanim wyruszyli na południe, ku Mordorowi, spędzili prawie trzy lata w Lindonie i Rivendell, wytwarzając zbroje i broń. Częściej stykali się z krasnoludami, ponieważ potrzebowali coraz więcej materiału na zbroje i ostrza, który od nich kupowali. Każdy elfi kowal z pasją kuł broń, porzucając prace nad innymi ozdobnymi przedmiotami. Trzy lata szybko minęły, lecz elfowie nie musieli spędzać długich tygodni na projektowaniu, gdyż każdy kształt, każda funkcja została dokładnie zaprojektowana i dopracowana w ciągu wielu minionych stuleci - od dwuręcznego miecza po najmniejszy sztylet. Elfi kowale zawarli w broni elegancję i piękno, dzięki którym pojedyncze egzemplarze stawały się dziełami sztuki, nie przestając jednocześnie być narzędziami walki. Ten ostatni, zbyt krótki okres był zatem okresem wytężonej pracy, wypełnionym w symbiotycznym unisono odgłosami młotów i chóralnymi okrzykami szkolących się wojowników.

Strój bojowy elfów składał się z koszuli z jedwabiu lub miękkiej wełny, na którą wkładano kaftan kolczy z wyjątkowo drobnych kółek, tak delikatnych, a jednocześnie mocnych, że tylko krasnludowie mogli wykuć podobne. Kaftan miał długie rękawy kończące się u nadgarstków, schowane pod długimi, skórzanymi rękawicami. W górnej części kaftan przechodził w kaptur, który osłaniał głowę, z przodu wydłużał się w kształt płatka kwiatu, chroniąc dolną część brzucha i krocze, zaś z tyłu osłaniał pośladki prostokątnym płatem o zaokrąglonych rogach. Na wierzch zakładano kirys: napierśnik składał się z sześciu długich, przeplatających się folg - połączonych przynitowanymi skórzanymi pętlami. Górna część folg była wydłużona i przechodziła na ramiona, łącząc się za pomocą nitu z naplecznikiem. Wszystkie sześć folg zakrzywiało się wokół torsu wojownika, kończąc się w pionowym rzędzie pod naplecznikiem. Każdy rząd wykończony był kolejnym pasem metalu z oczkami, dzięki czemu wszystkie folgi napierśnika można było zesznurować ze sobą, co sprawiało, że górna część kirysu dobrze przylegała do ciała, a jednocześnie pozostawała elastyczna. W dekolcie napierśnika każdy wojownik nosił metalową oznakę z insygniami dowódcy. Do napierśnika rzemieniami przymocowywano fartuch folgowy, wykonany z siedmiu długich, przeplatających się folg, połączonych podobnie jak napierśnik i okalających biodra. Chroniły dolną część torsu i uda przed ciosami wroga. Elfowie nie chronili nóg metalowymi osłonami - obciążałyby je tylko, spowalniając i męcząc elfa. Zamiast nich wojownik nosił pod fartuchem folgowym luźne, jedwabne spodnie i wysokie, miękkie buty, które przykrywał bogato zdobioną spódnicą spinaną pod kaftanem kolczym w pasie. Aby chronić ramiona, wojownicy nosili naramienniki i karwasze, których wzór, podobnie jak kirysu i fartucha folgowego, inspirowany był motywami roślinnymi. Zarówno naramiennik, jak i karwasz nitowano i mocowano odpowiednio do napierśnika i do rękawicy za pomocą rzemieni. Płaszcze tkano ze specjalnego elfiego jedwabiu i farbowano na srebrzysty, szarozielony kolor o mżącym połysku. Górna część płaszcza kończyła się długim wiązaniem, które owijano wokół ramion, krzyżowano na plecach i wiązano jak szarfę wokół talii nad pasem.
Wygięta linia elfickiego hełmu przywodziła na myśl koronę słupka kwiatu lub wdzięczną krzywiznę szyi łabędzia. Tu także elfom udało się połączyć funkcjonalność z piękną formą. Hełm posiadał wprawdzie pełne policzki i nosal, pozostawał jednak hełmem otwartym, pozwalającym na pełną widoczność. Zakrzywione ostrze stanowiące czub posiadało zapewne funkcję bardziej ozdobną niż ochronną, optycznie podwyższając elfa. Należy przypuszczać, że czub raczej uległby zniszczeniu, niż przeniósł cios na głowę rycerza. Na hełmach również widniały insygnia dowódców, wytrawione u nasady nosala.

Zbroja Gil-galada

Zbroja Gil-galada miała podobną konstrukcję do zbroi elfów Drugiej Ery, a składały się na nią kaftan z drobnej plecionki, kirys z przeplatających się stalowych folg wraz z naramiennikami i karwaszami i fartuch folgowy. Jednak, odpowiednio do statusu Najwyższego Króla, jego zbroję udekorowano błękitną farbą, wytrawiono wzory z motywem winorośli i wytłoczono litery tengwaru. Na szyi Gil-galad nosił stalowy kołnierz z insygniami heraldycznymi, 12 gwiazd na granatowym polu. Niebieski kolor zbroi i płaszcza mógł symbolizować morze. Wyprodukowanie niebieskiej farby wymagało ogromnej wiedzy - trudno było odnaleźć odpowiednie składniki, z których mogła powstać. Dlatego błękitne stroje nosiły wyjątkowe osobistości. Zbroja Gil-galada błyszczała złociście, zamiast hełmu nosił on złotą koronę, wykutą przez kowali z Eregionu, być może nawet przez samego Celebrimbora, który wykonał Pierścienie Mocy.

Zbroja Elronda

Zbroja Elronda nie różniła się pod względem konstrukcji od zbroi elfów Drugiej Ery. Jednak jej złocone folgi kunsztowniej ozdobiono. Rękawy kolczugi kończyły się na wysokości łokci, zaś pod szyją nie przechodziła ona w kaptur kolczy, lecz była gładko wykończona. Folgi kirysu zamocowano delikatnymi nitami, a naramienniki wykonano z pięknie wyrobionych pasów. Elrond nosił ciemnogranatowy płaszcz, ramiona przykrywał peleryną kolczą, wykończoną pod szyją skórą, do której przypinał herb Gil-galada. Pod kolczugę przywdziewał koszulę z cienkiej, granatowej materii i jedwabne spodnie barwy ciemnego mchu. Pojedyncze fragmenty elfiego jedwabiu, jakie dotrwały do dzisiejszych czasów, wydają się błyszczeć metalicznym połyskiem. Cechy tej nigdy nie udało się odtworzyć, a jej tajemnica powędrowała na Zachód razem z ostatnimi Eldarami.

Zbroje elfów z Lothlorien

Można przyjąć, że w ciągu wielu tysięcy lat, jakie elfowie spędzili w Śródziemiu, stale doskonalili sztukę wytwarzania broni i zbroi. Elfi rzemieślnicy i artyści rozwijali przez stulecia swe umiejętności w każdej dziedzinie życia. Przede wszystkim elfie zbroje z Drugiej i Trzeciej Ery różniły się konstrukcją - w Bitwie na Równinie Dagorlad elfowie nosili noldorskie zbroje, natomiast do Bitwy w Helmowym Jarze* włożyli pancerze wyprodukowane przez Sindarów z Lothlórien. Jak już wspomniano, sztuka elfów Trzeciej Ery przepojona była jesiennym nastrojem i odcieniami tej pory roku. Dominowały w niej barwy miedziano brązowe i ciemnozłote - w przeciwieństwie do zielonych i żółtozielonych barw wiosny i odrodzenia strojów Drugiej Ery. Przed wymarszem do Helmowego Jaru elfowie przyodziali się w stalowe zbroje bojowe.
Przyszykowali się do walki bezpośredniej, lecz nie zabrali ze sobą tarcz. Na zwykłą podróżną odzież włożyli zatem kolczugi o długich rękawach, wykonane z bardzo delikatnych pozłacanych ogniw w kształcie liści, na nie długie do kolan spódnice z metalicznego jedwabiu, ozdobione misternym haftem przedstawiającym nakładające się na siebie rzędy drobnych liści. Zarówno kolczuga, jak i spódnica sprawiały wrażenie kobierca liści, które świeżo spadły z drzewa w ostatnim stadium swego naturalnego cyklu. Pozłacany kirys stanowił mistrzowskie osiągnięcie kunsztu płatnerskiego. Napierśnik składał się z części górnej i dolnej; taka konstrukcja pozwalała na częściowy skręt tułowia wojownika dobywającego miecza lub wyjmującego strzałę, bądź też w czasie zamachu lub obrotu w walce. Górna część wyglądała jak wachlarz spięty na wysokości mostka zawiasem ozdobionym emaliowaną odznaką, przedstawiającą herb rodzinny każdego z elfów. Kunsztownie wygięte płaty pancerza przywodziły na myśl przywiędłe liście widziane od spodu wraz z wszystkimi żyłkami, a po powierzchni kirysu, fartucha i nagolenic snuł się delikatny motyw winorośli i zapisane tengwarem słowa w języku Quenya. Zdaniem elfów runy wzmacniały magicznie zbroję i dawały wojownikowi większą pewność siebie w walce. Fartuch folgowy składał się z ośmiu folg w kształcie opadłych jesiennych liści, które tak samo jak kirys połączone były od spodu skórzanymi wiązaniami, dzięki czemu nie krępowały ruchów. Zawieszano go na szerokim skórzanym pasie. Brzuch dodatkowo chroniła skórzana tunika wkładana między kolczugę a kirys. Oddział elfów nosił także rękawice i zarękawia na obu ramionach, przy czym zarękawia okrywały również dłonie narażone na uderzenia cięciwy. Na nich elfowie mocowali stalowe karwasze, a do kirysu stalowe naramienniki.
Jesienny motyw można było dostrzec w hełmie - jego kunsztownie wykonana konstrukcja przypominała rozdarty liść i pełniła funkcję dekoracyjną. Stroju dopełniał jedwabny płaszcz w kolorze głębokiej zieleni, którego długie wiązania elfowie zakładali na ramiona i plecy i wiązali wokół talii. Sindarińskie udoskonalenia wprowadzone w zbroi Noldorów stworzyły dzieło doskonałe na miarę niespotykaną w Śródziemiu.
Zwykły strój Galadhrimów z Lothlórien zadziwiał prostotą. Elfowie z Lothlórien ubierali się w zamsz i miękkie tkaniny. Jako że Elfy Leśne korzystały głównie z ochrony drzew, na których mieszkały, z nich atakowali swych wrogów. Kryjące szarości, brązy i zielenie ich stroju sprawiały, że w gąszczu byli prawie niewidzialni, a ich naturalna umiejętność skradania się i szybkość czyniły ich niemal niezwyciężonymi.

*Elfowie walczyli w Helmowym Jarze tylko w filmie.



Przyjaciele Elfów
Toplisty
Kontakt
Fanuilos: fanuilos@wp.pl